Zeszyt w kółka
Strony
(Przenieś do…)
Strona główna
▼
czwartek, 1 września 2016
Spełniam nie swoje marzenie - wrażenia z Norwegii
›
Strasznie się stresowaliśmy tym wyjazdem. Życzliwi znajomi bombardowali nas ze wszystkich stron rewelacjami o gigantycznych komarach (na kt...
11 komentarzy :
sobota, 13 sierpnia 2016
LBA, czyli kto by się spodziewał...
›
... bo ja na pewno nie. Kilka dni temu Rilla z bloga Papierowa Dolina nominowała mnie do LBA, czyli Liebster Blog Award (niezorientowa...
5 komentarzy :
czwartek, 5 maja 2016
"Bez kitu", haiku i szkolne autobusy - recenzja "Prawie jak gwiazda rocka"
›
"Niosę nadzieję. Jestem jej głosicielką. Chyba to właśnie robię - bez opamiętania - i dlatego wciąż krążę wokół wielkiej ognistej kuli ...
4 komentarze :
sobota, 30 kwietnia 2016
Co w trawie piszczy?
›
Lubię czasem zrobić coś zupełnie innego niż zwykle. Na przykład polepić z modeliny... Zaczęło się od tego, że potrzebowałam pojemnika na ...
4 komentarze :
wtorek, 19 kwietnia 2016
Nie czytam na wyścigi
›
Lubicie wyzwania? Ja bardzo. Regularnie staram się motywować i rzucać sobie coraz to nowe kłody pod nogi. Startuję w konkursach i wymyślam s...
5 komentarzy :
środa, 13 kwietnia 2016
Mściciel, czy psychofan? 10 typów komentatorów
›
Jedni zbierają kamienie, inni kolekcjonują lalki Barbie, a nawet podobno istnieją jeszcze tacy, którzy uganiają się za znaczkami. Natomiast...
6 komentarzy :
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Zielony zeszyt. Mentalna podróż w czasie
›
Każdy zaczynał od czegoś swoją działalność. Jedni już w kołysce dusili węże gołymi rękami, inni w wieku ośmiu lat komponowali utwory muzyczn...
11 komentarzy :
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Zeszyt w kółka
© 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z
przez
Blokotka