
Pierwsze spostrzeżenie z Targów nie jest w żadnym stopniu
zaskakujące; było strasznie dużo ludzi. Nie wiem czego się właściwie
spodziewałam, ale na pewno liczyłam, że będzie się dało w miarę swobodnie
poruszać (spoiler: przeliczyłam się).
W sumie i tak miałam farta. Po pierwsze: mieliśmy kupione
przez Internet bilety. Po drugie: w środku byl